Promocja singla
Utwór „Spark” zespołu Vayland to emocjonalna, progresywna kompozycja, która łączy różnorodne stylizacje rockowe. Grupa, złożona z pięciu pasjonatów, pokazała, że mimo różnic potrafi współpracować i tworzyć muzykę z duszą. Piosenka eksploruje temat pasywności wobec zła, a jej instrumentacja została stworzona poprzez wspólne poszukiwania i kompromisy.
“Spark” to utwór emocjonalny, mroczny i nieokiełznany, zabarwiony klimatem rocka progresywnego. Dla zespołu stał się wewnętrznym sukcesem, bo udowodnił, że Agnieszka, Sławek, Max, Patryk i Krzysiek to grupa ludzi, która mimo różnic i niejednokrotnie podzielonych zdań, potrafi współdziałać z szacunkiem dla wszystkich swoich pomysłów i, co najważniejsze, tworzyć muzykę, w której znajdzie się miejsce dla duszy każdego z jej twórców. To bez wątpienia dobry prognostyk na przyszłość.
Początkiem była melodia, która pojawiła się w głowie wokalistki zimnym, wczesnym porankiem, podczas przechadzki w wiejskiej scenerii – zroszone pola, powiewy chłodnego wiatru, śpiew ptaków i pianie koguta. Kolejny element, perkusja, stworzył fundament oparty o uderzenia w kotły, nawiązując do tętna natury oraz tworząc klimat dzikiej prostoty. Wykorzystywane są tutaj pałki filcowe, gwarantujące miękki atak nie tylko na kotły, ale i na tworzące klimat talerze. Gitarzyści wiedzieli od samego początku, że trzeba szukać niebanalnych rozwiązań oraz stworzyć partię instrumentalną – poszukiwania wersji ostatecznej zajęły kilka miesięcy, w ciągu których pomysły dojrzewały, a spod palców wypływały kolejne instynktowne dźwięki. Jego elementy powstawały z przypływów natchnienia – rodził się samoistnie, bez celowego szukania pomysłu na piosenkę. Brzmienia gitar zmieniały się z miesiąca na miesiąc, aż ostateczny ich charakter zadowolił wszystkich członków zespołu. Pod koniec pojawił się pomysł na obramowanie muzyki odgłosami wzburzonego morza, by jeszcze mocniej zaakcentować nawiązanie do natury i wzmocnić klimat, który jest bez wątpienia mocną stroną utworu.
Tematem „Sparka” jest postawa pasywna względem zła, które pochłania nas jak morskie głębiny oraz stracona szansa wyjścia na ich powierzchnię. Tytułowa iskra, która zamarza w wodzie, podkreśla nieprzewidywalność tego, co nas otacza. Nigdy nie wiemy, która będzie naszą ostatnią, a co gorsze – nie jesteśmy w stanie ocenić, czy nie okaże się ona tym, co finalnie skaże nas na ostateczną porażkę i z góry przegraną walkę z silniejszym od nas. Mimo, iż głównym językiem twórczości Vaylanda jest polski, mamy tutaj do czynienia z angielskim, który swoim samogłoskowym charakterem pozwala na uzyskanie większej płynności i delikatności.
To jedna z pierwszych piosenek stworzonych przez zespół. Okazała się ona nie lada wyzwaniem, biorąc pod uwagę fakt, że każdy z jego członków gustuje w trochę innych odcieniach rocka. Znalezienie wspólnego języka nie było jednak trudne, choć wiązało się z licznymi dyskusjami i kompromisami. Jedni ciągnęliby instrumental w nieskończoność, drudzy chętnie z niego zrezygnowali. Zdania co do czasu trwania utworu również były podzielone. Nie każdy też poczuł od razu klimat, który dość długo dusił się w zarodku, jednak z czasem, w trakcie budowania kolejnych partii, „Spark” zaczął przemawiać do każdego z osobna i z pewnością słychać w nim emocjonalne zaangażowanie każdego z członków Vaylanda. Dla zespołu stał się on wewnętrznym sukcesem, bo udowodnił, że Agnieszka, Sławek, Max, Patryk i Krzysiek to grupa ludzi, która mimo różnic i niejednokrotnie podzielonych zdań, potrafi współdziałać z szacunkiem dla wszystkich swoich pomysłów i, co najważniejsze, tworzyć muzykę, w której znajdzie się miejsce dla duszy każdego z jej twórców. To bez wątpienia dobry prognostyk na przyszłość. W dotychczasowym repertuarze zespołu to jedyny utwór z tak szerokim miejscem dla partii instrumentalnej, jednak pozytywny odbiór słuchaczy może okazać się zachętą do nagrywania innych rozbudowanych kawałków. Czas pokaże. A iskra pomoże.

Zespół Vayland powstał wiosną 2023 roku. W jego skład wchodzą pasjonaci muzyki rockowej, którzy po przekroczeniu czterdziestki postanowili tworzyć własny materiał i czerpać z tego czystą radość, pozbawioną presji i walki o sukces. Na chwilę obecną ma w swoim repertuarze dziewięć autorskich piosenek (dwie w wersji studyjnej) oraz zagrane pierwsze koncerty. Próby zespołu odbywają się w Rydułtowach, na Śląsku.
Skład zespołu:
- Agnieszka Wisełka – wokal, teksty
- Marcin (Max) Zarębski – gitara, chórki
- Krzysztof Pustelnik – gitara, chórki
- Patryk Mrugalski – gitara basowa, chórki
- Sławomir Łasiewicki – perkusja





Odkryj więcej z Polska Muzyka alternatywna
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
